już wszędzie na wystawach , w myślach...zakochany cały luty ...piękny czerwony akcent zimową porą.
Zanim zrobię karteczkę dla mojego ukochanego to coś tam sobie próbuję w kwestii ozdób walentynkowych...tak więc powstały dwa serduszka. Na bazie z kartonowych serduszek . Nakleiłam na nie papier decoupage poszarpane kawałki, widać zmarszczenia ale specjalnie nakładałam warstwę na warstwę. Te ciemne serduszko przez te marszczenia wygląda jak prawdziwy mięsień sercowy :)
Natomiast różowe posmarowałam pastą mieniącą się i wygląda super !
popełniłam też kolejną zakładkę do książki ...z ulubionym embossingiem na gorąco :)
....................................................................................................................................................
Wczoraj odeszła - zasnęła snem wiecznym nasza jamniczka Oliwka...w domu pustka ..
byliśmy na to przygotowani...jednak 15 lat razem....smutno jest
.
Prace rewelacyjne:)
OdpowiedzUsuńBardzo mi przykro z powodu śmierci pieska:(
Pozdrawiam
Ależ serduszkowo i walentynkowo u Ciebie:) piękne prace:) A papier ryżowy jest rzeczywiście wdzięczny i fajnie wygląda dzięki temu, że nie widać łączeń:)
OdpowiedzUsuńPrzykro mi z powodu Oliwki....była piękna.
OdpowiedzUsuńPrace ślicznie się prezentują,ja nie wyrabiam i na walentynki nic nie zrobiłam....
Piękne serduszka i zakładka.
OdpowiedzUsuńUściski dla śp Oliwka.