pięknych, pełnych radości , śmiechu, prezentów i niestety przejedzenia :) oj człowiek się opanować nie może na te wszystkie pyszności. Dla mnie hitem w tym roku były ciasteczka robione przez Szymka i babcię Marylkę :)
...żałuję tylko absolutnego braku śniegu. Naprawdę jeśli miałby się klimat ocieplić i już żadne Święta nie miałyby być ze śniegiem to za kilka lat będziemy palmy na Święta ubierać...
Trochę pomarudziłam, bo jeszcze stary rok jest to a konto 2012 ponarzekam , a potem listę postanowień z naciskiem na marudzenie wykonam :)
Jestem zaskoczona wizytą tak wielu ciekawych dziewczyn na moim blogu. Teraz do końca roku mam wolne więc sporo czasu by do Was pozaglądać i bliżej poznać. Dziękuję za miłe słowa i pochwały moich prac.To bardzo , bardzo miłe ! Wy też jesteście niesamowite.
gdybym tylko mogła to obdarowałabym Was wszystkie !
Ale do tematu wrócimy jutro na losowaniu :)
skrzyneczkę wykonałam ponownie decoupagowo-scrapową. Właściwie tylko scrapową , bo pomalowałam ją pomieszanym kolorem fioletu i szampana metalicznego (błyszczy się w słońcu) nakleiłam na wieku papiery ozdobione kwiatkami plus koronka.
Karteczka na bazie albumu 15x15 z listą gości obecnych w tym pięknym dniu. Nie omieszkałam użyć dzwoneczków , które radośnie oznajmiają o nowej małej duszyczce na tym świecie
serduszko uszyte do kompletu
Zestaw gotowy !
miłego dnia !
a jak u Was po Swiętach ?


