środa, 24 października 2012

Już liście...

" JUŻ LIŚCIE ZIELONĄ WYZIONĘŁY DUSZĘ..." Pawlikowska moja ulubiona

W tamtym roku, kiedy zaczynałam z decoupagem zrobiłam sobie zawieszkę na drzwi...Na moją ulubioną porę , na okoliczność cudownej przyrody, która to nawet jeśli dusze zieloną swą traci to w pięknym stylu...kolorami, zapachami, mgłą wszechotaczającą i tajemnicą o świcie...
                                                            KOCHAM JESIEŃ

W drodze do przedszkola rośnie klon ...najbardziej kolorowe drzewo...gdybym tylko była wiewiórką i nie byłby to przy najgłówniejszej drodze to tarzałabym się w tych kolorach jesieni bez końca. Jak na razie wraz z Szymkiem zabieramy do domu bukiety liści z pięknym zapachem...

Moja zawieszka jest jedną z pierwszych rzeczy z decoupagu zrobiona w tamtym roku. Wycinałam ją malutkimi nożyczkami i przeżywałam każdy szczegół. Jednak nie wiedziałam wtedy jak zastosować napis w decoupagu i wydrukowałam go na zwykłej kartce , namoczyłam i przykleiłam...dzisiaj zrobiłabym to inaczej :)



                                                         Ucho Boga słyszy głos serca.
i tak sobie myslę  , że nasze słowa nie są tak istotne jak to, co naprawdę ma się w sercu... 

2 komentarze:

  1. Ale sliczna Sikoreczka, a wlasciwie Sikorek :):) Pierwsza zawieszka bardzo ladna :)

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie dziękuję za Twój komentarz !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...