czwartek, 22 listopada 2012

Dla Lilusi

Zrobiłam karteczkę dla Lilusi...
z wielkim westchnieniem , bo kiedy z Krzysiem długo czekaliśmy na dziecko to w marzeniach była to właśnie córeczka Lilusia lub synek Szymon.
Bóg nas obdarzył najukochańszym Szymonkiem choć kiedy zaszłam w ciążę to byłam przekonana ,że noszę Lilusię...:)

Dlatego z wielkim sentymentem podeszłam do tej karteczki ...bo wciąż o córeczce marzę.
do karteczki dołączyłam dzwoneczki, ślicznie dzwonią ...oznajmiają o nowej istotce na tym świecie ! 







kącik trafnej myśli:
podawanie informacji o wypłacie w kwocie brutto to jak podanie rozmiaru członka wraz z kręgosłupem.
  


5 komentarzy:

  1. kartka pełna miłości... dzięki za te Twoje drobinki szczęścia,którym emanujesz - pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  2. Kartka jak zwykle przepiękna :) A ta myśl o wypłacie - uśmiałam się do łez. Chyba pobiegnę z tym do naszej ksiegowości!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oby spełniło się Twoje marzenie,a karteczka jest śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna :)
    Nasza corka ma na imie Lucja, a Lilianna i Lidia to byly moje wymarzone imiona, mezowi Lucja najbardziej sie podobala :) i tak zostala Lucja :)

    OdpowiedzUsuń

Ślicznie dziękuję za Twój komentarz !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...