piątek, 30 listopada 2012

Trzeci z kompletu

przepiśnik kawowy a jakże klimatycznie powiązany z poprzednikami :) Wszystko w brązach ale taka podobno kuchnia jest wiec starałam się dostosować wszystko do królestwa Pani domu :)

Jutro raniutko jedziemy na 3 dni do Opola. Cieszę się bardzo aczkolwiek ,że autem podróżować nie lubię to chciałabym już mieć to za sobą. Dzisiaj więc szał pakowania...no i co z kicią? Pierwszy raz dylemat ..kot zostaje, pies jedzie. Ale Krzyś wymyślił jakąś dziurę w drzwiach garażowych i parę dni tam pomieszka. Jakoś mi żal , bo codziennie po poduchach się leni a tu ..ale garaż ocieplany z fotelem ( tak, tak mój Krzyś ma tam fotel i już go przyłapałam parę razy jak w ciszy drzemał  ihiih) może kicia da radę :) 
 Miłego wszystkim dnia ...podobno zima idzie !!!  







4 komentarze:

Ślicznie dziękuję za Twój komentarz !

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...