piątek, 11 stycznia 2013

Praca w moim stylu

Tak sobie pomyślałam robiąc szybkie zamówienie na karteczkę dla pewnego Krzyśka kochającego przygody, polowania i eskapady...i nie chodzi o to , że ja poluję co to to nie ...tylko namiętnie robię prace na bazie albumowej z małą historią człowieka dla którego jest przeznaczona.Z miejscem nie tylko na życzenia ale i na fotografię lub tajemny liścik ...
Wpadła mi myśl, że gdzieś tam mignęło mi wyzwanie " praca w moim stylu " wiec zgłoszę...! Ale już zgasiłam emocje , bo praca musi być na wyznaczonych papierach...tak więc sama sobie i Wam prezentuję PRACĘ W MOIM STYLU...

uwielbiam papiery Simple Stories... 




czwartek, 10 stycznia 2013

W domu zrobiło się pusto...

dzisiaj po dłuugim wspólnym świętowaniu odjechali już rodzice...w domu zrobiło się cicho, pusto...błąkam się...trochę pracuję ...trochę sprzątam. Za daleko mamy do siebie... 385 km
 

Z moich prac znalazłam robione spacjalnie na wymiankę dwie zakładki do książki. Jest to podobno ( tak wyczytałam za miedzą) zakładka typ francuski. Jedna na ambitniejszą lekturę druga na romansidło :)
                                                     moje pierwsze i jak na razie jedyne.
 Kicia vs miś
Are  you talking to me ?

za moim oknem śnieg, choć zdecydowanie mniej puszysty jednak wciąż biały...
miłego dnia !

środa, 9 stycznia 2013

kartka dla Jerzyka

powstała już  tym nowym roku...pierwsze dzieło me po długim leniuchowaniu twórczym.
Powoli się rozkręcam choć niemrawa, zleksza chora jestem. Zdjęcia wyszły również średnio.
Do karteczki wykorzystałam polskie papiery , które bardzo mi się podobają.I oczywiście na bazie albumowej:)
dzisiaj zasiadam do reszty a dla siebie planuję zrobić kalendarz stojący.





 Za oknem biały puch w duużej ilości. Hurra! W planach wielki bałwan :)
dziękuję za odwiedziny u mnie i Wasze miłe komentarze !

wtorek, 8 stycznia 2013

Zima ! huurra !

Hurra , w końcu mrozu trochę, biało jak na zimę przystało. Ja co prawda uwięziona ale widok za oknem cieszy mnie niezmiernie. Przemrozi te wszystkie grypy panujące wszem i wobec, Te korniki i robale co drzewka owocowe jedzą i w ogóle mróz się przydaje.
 w świątecznym czasie powstał notesik dla mojej mamy. Zrobiony z eko notesiku i papieru pachnącego lawendą ( szczerze to myślałam ,ze się uduszę jak nim oprawiałam notesik) 
Papier firmy Punch Studio
Notesik miał być na tyle "przy sobie' żeby ew. części notesiku w torebce z niego nie odleciały...:)



Wiwat zima ! Miłego dnia !

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Kolejne wspomnienie września

Wyprawa na Babią jest zawsze dla mnie wyjątkową chwilą. Ta wrzesniowa była najbardziej niesamowitą. Bo byli ze mną też teściowie !Oni - pierwszy raz w życiu na Babiej z dziarskim krokiem , przygodą , śmiechem a nawet bólem (przy schodzeniu prawie wszyscy mieli jakieś ała) Dlatego chciałam nie tylko Rumiance sprezentować te chwile zatrzymane w albumie ale i moim kochanym teściom. Trafiły do nich pod choinkę :





 niestety przeszycia jeszcze starą przepuszczającą maszyną ...

miłego dnia...
ja natchniona Waszymi blogami biorę się za sprzątanie mojej "pracowni"
 






sobota, 5 stycznia 2013

Znalazłam cudo bloga !

Dziewczyny muszę się z Wami podzielić tym blogiem ! Odnalazłam go przypadkiem...
Cały weekend spędzę na wpatrywaniu się w każdy szczegół ...jest tu wszystko pięknie dopracowane, ze smakiem ...
Jest urzekający, pełen ciepła i snu...pięknego snu...
POLECAM !
Zobaczcie na te usypianki które szyje... 
                                                 Miłego weekendu dla Was wszystkich !

piątek, 4 stycznia 2013

Wspomnienie pięknego września

podarowałam Rumiance pod choinkę. Był to wspaniały wypad , który uznałam warto mieć gdzieś zachowany. Wiem , że Roma była zadowolona i pamiątkę sobie ceni :) Mały albumik , pięć kartek i zawarta krótka historia...
Albumiki to jednak  piękną sprawa. W dobie gdzie mamy setki zdjęć w komputerze jest to naprawdę coś wyjątkowego. Chwila nad którą możemy się zatrzymać my i nasze pokolenia.
Dawno temu na jakimś blogu pewna scraperka pochwaliła się malutkimi albumikami ze Świąt Bożego Narodzenia. Małe i było ich już kilka zawierały radość, gości Świątecznych, choinkę i parę odręcznych wpisów...zdecydowanie będę ją naśladować  !
Moja lista albumów na ten rok jest już baaardzo długa.





 

czwartek, 3 stycznia 2013

troszkę się pochwalę

Że wspaniałych mam moich Jarockich...w sensie mamusi i Ladika.Nie chwaliłam się dotąd jeszcze ,że ja pod choinką maszynę znalazłam ! Maszynę do szycia co to nie tylko zygzak ma ale i wieeele innych ściegów. Wygląda jak mercedes w porównaniu do tego czegoś co stało i jedynie zygzakiem szyło w dodatku przerywanym ! Maszyna ta pozwoli mi nie tylko zacząć coś szyć ale i z pewnością mniej nerwów kosztować będzie. Już ew. krzyki z pokoju plus strzał pięścią w klekota na ten rok mam z głowy:)...paniusia teraz sobie szyć będzie i gwizdać i ściegi wybierać...dziękuję Mamuś i Ladiku !!! Moje Wy złote serca.

tu oto starą (niech jej będzie) wysłużoną maszyną zdążyłam przed Świętami na okno swe kuchenne uszyć serduszka. A gwiazdkę poczyniłam dla pań w przedszkolu z dołączoną karteczką z życzeniami.



Na dzień dzisiejszy żegnam klekota i marcedesem działać będę...


środa, 2 stycznia 2013

Witam w Nowym Roku !

Wczoraj byłam na wiosennym spacerze...serio, słoneczko świeciło, ptaszki fruwały...lekki wiaterek...podobno jaki Nowy Rok taki cały rok. Oby ! Oby dla nas wszystkich ten rok był wieczną wiosną , natchnieniem, radością i nadzieją !
Już mi się marzy wypad , może na Pilsko ? Ale najpierw dzisiaj po południu lekarz i jego "wyrok" idę z wynikami ...zobaczymy.


Pod choinkę dla Szwagra Kobry co to lubi sobie palić ..skrzyneczka na palące potrzeby :) Podobnie jak dla Ladika zrobiona jest z etykiet z zapałek ale tym razem polskich.
Zamknięcie jest z magnesikiem wszytym  w tasiemkę (pomysł Krzyśka ! ) w zasadzie to robił ją Krzysiek , pomagając mi w prezentach świątecznych :) Więc to dla niego ukłony
 zdjęcia przed lakierowaniem.





a kuku ...miłej pracy , miłego dnia ! 


 

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Żegnamy się ze starym rokiem !

Jakże stary już ten rok...ma dzisiaj swój ostatni dzień.
Nie był taki zły...dał mi bloga, wenę twórczą, zdrowego synka, prace dla męża...trochę dla mnie zdrowia poskąpił ale niech mu będzie. Dźwignę się :) w końcu idzie Nowy ...2013 ! A wraz z nim lista postanowień :) ja już wyjęłam na stół przepaśny wielki notes i podzieliłam na dwie części, POMYSŁY   i SPRAWY DOMOWE. Jednych i drugich mam sporo do zrobienia. Cieszy mnie to , bo nie znoszę bezczynności.

W rodzince naszej w Opolu  pojawił się 2 dni temu Leoś ! Słodka istota co rozjaśni i rozbawi cały dom na Kwiatowej ! Nie mogę się doczekać go zobaczyć, póki co Leoś już ma swoją skrzyneczkę na skarby  i serducho z dzwoneczkami  :





DZIEWCZYNY !  

Życzę by Nowy Rok 2013 przyniósł zdrowie, radość, realizację postanowień i duuużo weny twórczej, pięknych chwil odpoczynku i ciepła i miłości i wszystko co najlepsze...

 SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY OLE !!!




     "Wczoraj do Ciebie nie należy . Jutro niepewne.Tylko dziś jest Twoje." Jan Paweł II

piątek, 28 grudnia 2012

WYNIKI CANDY !

Moje drogie ! Bardzo dziękuję za tak liczne uczestnictwo w moim pierwszym Candy. Do każdej z Was zaglądnęłam. I jestem pod wielkim wrażeniem ileż to ciekawych rzeczy na świecie można robić. Wspaniale ,że jest nas tyle pasjonatek - wariatek.
Cieszę się ,ze poznałam tyle nowych twarzy i światów, że mam powiększone grono obserwatorów. Niezmiernie mi miło i bardzo Wam dziękuję.
Mam nadzieję ,że Frankowy Zakątek będzie dla Was miłą chwilką ...


 Przeprowadziłam losowanie. Film totalnie amatorski ale chyba czytelny :) Szymek podszedł do sprawy z powagą...
Ja natomiast  wydrukowałam Was i pocięłam





na paseczki, złożyłam a Szymko wylosował :
  
        Cukierki otrzymuje: 
 MADZIK

                                                      a pocieszenie wędruje do :
                                                        Angelika Jasiulewicz 
                                                                Jagódka24


Zapomniałam z wrażenia dodać , proszę o kontakt wyżej wymienione na mój email w profilu.

Mini Albumik

Album bez zdjęć. To mój pierwszy raz. Założenie było takie : piękne papiery, ma być przepaśny, z zakamarkami i schowkami na teksty, pamiątki i zdjęcia. W małej powierzchni 15x15 można tak wiele zawrzeć to aż niesamowite !!!  Powstawał z niedowierzaniem moim i równocześnie podnieceniem , że to jednak ma sens ! Było mi żal wydawać go do rąk zamawiającej ..tak się do niego sercem przytuliłam :) Jak moje dziecko...serio . Myślę , że i wy macie pewnie prace z którymi żal Wam się rozstać.













jestem bardzo ciekawa jak wygląda teraz -wypełniony czyjąś rodzinną historią....

ODNOŚNIE CANDY   !!!

Oczywiście losowanie odbędzie się wieczorem jak wspomniałam , idę co prawda do kina  na Hobbita) hurra  ale wrócę do tej pory. Mam nadzieję ,że moja maszyna losująca (jak to śmiesznie ujęła Frezja) będzie w stanie przyprowadzić owe pierwsze losowanie na tym blogu :) 
 Zamierzam wylosować 3 losy jeden główny i dwa pocieszenia. Natomiast małe pocieszenie chcę dostosować do ew. pasji wylosowanych.
dziewczyny do wieczora !












Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...